Integracja Sensoryczna - Rzeszów

Chustonoszenie

Chciałam poruszyć ten temat dużo wcześniej. Osobiście jako mama, jako fizjoterapeuta oraz terapeuta Integracji Sensorycznej, bardzo polecam noszenie w chustach. Chusty dają dziecku poczucie bliskości, nawet przez cały dzień. Przecież same wiemy, że nasze malutkie pociechy np.: 2, 3 miesięczne nie schodziłyby nam z rąk. Chusta jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ dziecko może być blisko Was przez cały czas, nie dezorganizując waszego normalnego rytmu dnia. Ja używałam chusty od 2-ego miesiąca życia Jasia. Wiążąc moje małe dzieciątko w chuste, mogłam w domu bardzo wiele zrobić, pracować na komputerze, gotować obiad, jednocześnie zapewniając mu to, co najważniejsze w pierwszych miesiącach życia, bliskość mamy czy taty. W późniejszym okresie chusta stała się pewną alternatywą dla wózka, bo gdy padało a ja musiałam gdzieś podjechać to wiązałam malca w chuste, ubierałam szerszą kurtkę, parasol i do autobusu. Jasiu bardzo lubił być noszony w chuście, dawało mu to poczucie bezpieczeństwa i bliskości.

Wiele moich koleżanek- mam, gdy urodzi im się dziecko, albo jeszcze wcześniej pytają mnie, jaką chuste kupić?

Odpowiadam im wtedy, że na początku lepiej nie kupować nowej chusty, tylko pożyczyć od kogoś, kto już nosił dziecko. Kupować również lepiej chusty używane, bo są bardziej miękkie, przyjemniejsze w dotyku, łatwiej się wiążą.

Dlaczego?

Bo nie każde dziecko chce być noszone w chuście, a wydanie tylu pieniędzy, (bo nie są to tanie rzeczy), będzie wyrzuceniem ich w błoto. Potem trzeba będzie taką chustę odsprzedać, a to czasami nie jest łatwe. 

Dodaj komentarz